Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Uposledzeniem Umysłowym Koło w Tomaszowie Lubelskim

 



aktualności

12.10.2016

„Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą
– poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności.''
Jan Paweł II

Trzy piękne wrześniowe dni (28-30.09.2016 r.) uczestnicy i kadra WTZ PSONI Koło w Tomaszowie Lubelskim spędzili na wspaniale zorganizowanej wycieczce w Tatry i Pieniny. Pierwszego dnia wycieczki zwiedzaliśmy Skansen wraz z ekspozycją wnętrz Miasteczka Galicyjskiego Sądeckiego Parku Etnograficznego w Nowym Sączu. W skansenie stare zabudowania wiejskie, dwór szlachecki, kościoły różnych wyznań, warsztaty rękodzielnicze uratowane przed niszczącym działaniem czasu z różnych okolic Sądecczyzny zostały rozmieszczone na wzgórzach wśród mnóstwa jesiennej zieleni - drzew, łąk, sadów i ogródków kwiatowych przeniosły nas w klimat codzienności sprzed wieków. W drugiej części Parku Etnograficznego wspaniale zrekonstruowano rynek i uliczki XIX -wiecznego miasteczka galicyjskiego, wiernie ukazując życie różnych rzemieślników i atmosferę małego miasteczka.

Następnie przejechaliśmy do Czorsztyna. Na wzgórzu nad jeziorem Czorsztyńskim znajduje się jedna z najciekawszych i najbardziej tajemniczych atrakcji turystycznych regionu - ruiny gotyckiego zamku królewskiego – kolejny obiekt zwiedzany podczas wycieczki. Będąc na zamku mogliśmy również oglądać wspaniałe panoramy na jezioro Czorsztyńskie i Tatry.

Po aktywnie spędzonym dniu zakwaterowaliśmy się w Willi TATRY w Murzasichlu.
Następnego dnia podziwialiśmy piękne widoki Tatr Wysokich na Słowacji. Dotarliśmy nad Szczyrbskie Jezioro, drugie co do wielkości po stronie słowackiej, którego piękno podziwialiśmy przechadzając się jego brzegiem. Jezioro otacza wysokogórska sceneria z piękną panoramą na Tatry, czyniąc z niego miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć po słowackiej stronie Tatr. Popołudnie przebiegło bardzo przyjemnie – kupowaliśmy pamiątki na Krupówkach – najpopularniejszej ulicy w Zakopanem. Dzień zakończyliśmy przy ognisku, gdzie wspólnie piekliśmy kiełbaski i podziwialiśmy zachód słońca.

Ostatniego dnia wycieczki uczestniczyliśmy w spływie tratwami flisackimi przełomem Dunajca ze Sromowców Wyżnych do Szczawnicy – jednej z największych atrakcji Małopolski i jednej z najwygodniejszych dla osób poruszających się na wózkach form zwiedzania Pienińskiego Parku Narodowego. Osiemnastokilometrowa trasa spływu przez 2,5 godziny wiedzie przez niezwykle malownicze zakątki meandrującym Dunajcem, który wdziera się w wapienne skały Pienin, dając wspaniałe widoki na prawie pionowe skalne ściany, dodatkowo ubogacone blaskiem słońca i pięknymi kolorami jesieni. Po spływie Dunajcem, na zakończenie wycieczki udaliśmy się do Starego Sącza, aby zwiedzić Kościół Sióstr Klarysek i odbudować zapasy kalorii na drogę powrotną do domu. Po posiłku na starosądeckim, prawdziwie galicyjskim rynku przez urokliwe Pogórze Roznowskie wyruszyliśmy w drogę powrotną do Tomaszowa Lubelskiego.

Wycieczka dostarczyła nam bardzo wielu przeżyć. Słoneczne dni i niesamowite ciepło jak na tę porę roku oraz duża różnorodność wrażeń: jesienna przyroda, zabytki, atrakcje górskie i wodne, przyjacielska atmosfera, przezwyciężanie własnych lęków i obaw oraz wzajemna pomoc w trudach na szlaku na pewno długo pozostaną w naszej pamięci.


Uczestnicy wycieczki


strona główna